Oszustwo metodą „na pracownika banku” w Polsce – kolejne zatrzymania
Oszustwo metodą „na pracownika banku” pozostaje jednym z najczęściej występujących i najbardziej dotkliwych schematów wyłudzeń w Polsce. Jak wynika z najnowszych informacji przekazanych przez Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, w ramach prowadzonego śledztwa doszło do kolejnych zatrzymań osób zaangażowanych w zorganizowany proceder podszywania się pod pracowników instytucji bankowych. W ostatnim etapie działań funkcjonariusze zatrzymali 14 osób, a łączna liczba podejrzanych w tej sprawie wzrosła już do 49. Jedna z zatrzymanych osób została deportowana poza granice Polski.
Śledztwo CBZC i Prokuratury Regionalnej w Łodzi
Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratura Regionalna w Łodzi i dotyczy działalności zorganizowanej grupy przestępczej, która przez dłuższy czas wyłudzała środki finansowe od osób prywatnych. Sprawcy wykorzystywali techniki socjotechniczne oraz fałszywe wyświetlanie numerów telefonów bankowych, czyli tzw. spoofing. Ofiary odbierały połączenia, które wyglądały jak połączenia z oficjalnej infolinii banku, co znacząco zwiększało wiarygodność rozmów i utrudniało wczesne rozpoznanie oszustwa.
Jak działa schemat oszustwa „na pracownika banku”
Schemat oszustwa „na pracownika banku” opierał się na wywoływaniu presji oraz poczucia bezpośredniego zagrożenia środków finansowych zgromadzonych na rachunku bankowym.
Presja czasu i straszenie utratą pieniędzy
Sprawcy informowali o rzekomych próbach włamania na konto, nieautoryzowanych transakcjach lub konieczności natychmiastowego „zabezpieczenia środków”. Rozmowy prowadzone były według wcześniej przygotowanych scenariuszy, których celem było pozbawienie pokrzywdzonych możliwości spokojnej analizy sytuacji.
Rachunki techniczne i wyłudzanie przelewów
W dalszym etapie ofiary były nakłaniane do wykonania przelewów na wskazane rachunki bankowe, przedstawiane jako rzekome rachunki techniczne banku. W rzeczywistości były to konta wykorzystywane bezpośrednio w procederze przestępczym.
Rola tzw. słupów i pranie pieniędzy
Istotnym elementem całego mechanizmu były osoby udostępniające swoje rachunki bankowe. To one pełniły rolę zaplecza finansowego grupy przestępczej. Na te konta trafiały pieniądze wyłudzone od ofiar, a następnie środki były szybko transferowane dalej. Z ustaleń śledczych wynika, że znaczna część wyłudzonych kwot była lokowana w kryptowaluty, co miało na celu utrudnienie identyfikacji przepływów finansowych oraz beneficjentów końcowych.
Zarzuty karne i skala strat pokrzywdzonych
Zatrzymanym osobom przedstawiono zarzuty związane z praniem pieniędzy. W zależności od zakresu udziału w procederze, kwoty objęte zarzutami wynoszą od kilkudziesięciu do ponad 50 tysięcy złotych na osobę, a łączna suma przekracza 500 tysięcy złotych. Do tej pory ustalono co najmniej 82 osoby pokrzywdzone, a całkowita wartość strat przekracza 6 milionów złotych, co pokazuje rzeczywistą skalę problemu oszustw bankowych w Polsce.
Postępowanie w toku – możliwe kolejne zatrzymania
Śledztwo nadal pozostaje w toku. Funkcjonariusze analizują zgromadzony materiał dowodowy, identyfikują kolejne rachunki bankowe wykorzystywane w procederze oraz ustalają następnych pokrzywdzonych. Niewykluczone są dalsze zatrzymania oraz rozszerzenie zarzutów wobec kolejnych osób. Sprawa ta po raz kolejny potwierdza, że oszustwa polegające na podszywaniu się pod pracowników banków mają charakter zorganizowany, wieloetapowy i często obejmują również transfer środków do świata kryptowalut.
Źródło: komunikat CBZC z dnia 28.01.2026
https://cbzc.policja.gov.pl/bzc/aktualnosci/797,Kolejne-zatrzymania-w-sledztwie-dotyczacym-oszustw-metoda-na-pracownika-banku.html